Premier zapowiada twardą walkę z nadużyciami w pomocy dla powodzian
Bezwzględna walka z nadużyciami – premier zapowiada surowe kary
Premier Donald Tusk podczas czwartkowego posiedzenia Rady Ministrów nie pozostawił złudzeń – każdy, kto wykorzystał publiczne pieniądze przeznaczone na pomoc powodzianom, poniesie surowe konsekwencje. Szef rządu podkreślił, że państwo będzie działać bezwzględnie wobec wszystkich, którzy dopuścili się nieprawidłowości przy dystrybucji środków. To jasny sygnał, że rząd nie toleruje żadnych nadużyć w tak wrażliwym obszarze, jakim jest pomoc dla ofiar żywiołu.
W centrum uwagi znalazła się Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego (KARR), gdzie – według wstępnych ustaleń – mogło dojść do faworyzowania wybranych beneficjentów. Istnieje podejrzenie, że część osób otrzymała wsparcie, mimo że nie ucierpiała w wyniku powodzi z września 2024 roku. W związku z tymi sygnałami działania prowadzą już Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne, a od wczoraj także Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze.
„Ktoś, kto miał władzę w ręku, żeby wydać publiczne pieniądze polskich podatników na pomoc ludziom, którzy ucierpieli, jeśli wydaje w sposób niewłaściwy, poniesie naprawdę bardzo surowe konsekwencje”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zaznaczył, że skala nadużyć nie wpłynie na tempo wypłat – pomoc musi być nadal szybka i łatwo dostępna. Jednocześnie zapowiedział, że kontrole będą prowadzone wszędzie tam, gdzie pojawią się jakiekolwiek wątpliwości co do prawidłowości przyznawania środków.
Pomoc dla powodzian – szybka reakcja i twarde kontrole
Od początku kryzysu powodziowego rząd postawił na szybką i łatwo dostępną pomoc. Jak podkreślił premier, wydano już 62 tys. indywidualnych zasiłków dla powodzian, aby nie musieli czekać miesiącami na wsparcie. To ogromna operacja logistyczna, która wymaga sprawnego działania całego aparatu państwowego.
Warto przypomnieć, że w ciągu dwóch lat na różne formy pomocy – dla osób fizycznych, firm i samorządów – rząd przeznaczy 8 mld złotych. Przy takiej skali wydatków i dziesiątkach tysięcy decyzji administracyjnych, ryzyko nadużyć jest niestety realne. Premier Tusk przyznał, że to nie pierwsza klęska żywiołowa, podczas której trzeba nadzorować operację szybkiej pomocy, i że zawsze istniała świadomość możliwych prób wykorzystania sytuacji.
Dlatego też, obok wypłat, uruchomiono szeroko zakrojone kontrole. Działania prowadzone będą przez właściwe ministerstwa, CBA, policję oraz prokuraturę. Wszystkie przypadki, w których pojawią się wątpliwości co do legalności przyznania środków, zostaną dokładnie zbadane.
- 62 tys. indywidualnych zasiłków wypłaconych powodzianom
- 8 mld zł przeznaczonych na pomoc w ciągu 2 lat
- wrzesień 2024 r. – powódź, po której uruchomiono pomoc
- KARK – Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego objęta śledztwem
- CBA i MRiT prowadzą działania od miesięcy
- Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze wszczęła czynności z urzędu
Zmiany w rządzie – Berek odchodzi, Knapińska przejmuje nadzór
Premier Donald Tusk poinformował również o zmianach personalnych w rządzie. Minister Maciej Berek, dotychczasowy szef Komitetu Stałego Rady Ministrów i Minister ds. Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu, otrzyma nowe zadania. Jego obowiązki w obszarze nadzoru przejmie Joanna Knapińska, szefowa Rządowego Centrum Legislacji.
– „Wspólnie z Ministrem Berkiem ustaliliśmy, że przejdzie do wykonywania innych zadań. Był moją prawą ręką, jeśli chodzi o egzekwowanie priorytetów rządowych. Bardzo doceniamy jego działania” – mówił premier. Tusk podziękował także Berkowi za ogrom pracy włożonej w deregulację, która obejmowała usuwanie zbędnych przepisów i upraszczanie procedur.
Maciej Berek pełnił funkcję ministra-członka Rady Ministrów od grudnia 2023 roku, a od lipca 2025 roku odpowiadał za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu. To właśnie on koordynował wiele kluczowych projektów, w tym współpracę z przedsiębiorcami, prawnikami i menedżerami w ramach prac deregulacyjnych. Jego odejście z obecnej funkcji otwiera nowy rozdział w koordynacji działań rządu.
Joanna Knapińska, nowa szefowa nadzoru, ma przed sobą trudne zadanie – będzie musiała zapewnić ciągłość prac i skutecznie egzekwować priorytety rządu. To także sygnał, że premier chce wzmocnić rolę Rządowego Centrum Legislacji w procesie decyzyjnym.
Co to oznacza dla mieszkańców Knurów i regionu?
Choć śledztwo dotyczy instytucji z Dolnego Śląska, mieszkańcy Knurów i całego Śląska powinni uważnie obserwować te wydarzenia. Region ten wielokrotnie doświadczał skutków powodzi, a lokalne samorządy i przedsiębiorcy korzystali z rządowych programów pomocowych. Zapewnienie uczciwego rozdziału środków to gwarancja, że w przyszłości – gdyby znów przyszło nam mierzyć się z żywiołem – pomoc trafi do naprawdę potrzebujących.
W Knurach, podobnie jak w całym województwie śląskim, funkcjonują instytucje, które pośredniczą w dystrybucji unijnych i rządowych funduszy. Dlatego tak ważne jest, aby mechanizmy kontroli działały sprawnie i aby każdy, kto próbuje wykorzystać sytuację kryzysową, został szybko zdemaskowany. Mieszkańcy mogą być spokojni – państwo deklaruje, że będzie działać stanowczo i bezwzględnie.
Jednocześnie warto podkreślić, że pomoc dla powodzian jest nadal wypłacana, a kontrole nie wstrzymują procesu wsparcia. To ważna informacja dla wszystkich, którzy wciąż czekają na środki lub chcą ubiegać się o zasiłki. System działa, a dodatkowe audyty mają jedynie zapewnić, że pieniądze trafiają tam, gdzie powinny.