Czwartek, 24 września 2026
Imieniny: Gerard, Teodor, Gerarda
Polityka Krajowa 22.07.2026 Wideo

Polska kolej wkracza w nową erę: 4,7 tys. km nowych linii i 800 mln pasażerów rocznie

Rząd ogłasza największy w historii program rozbudowy kolei. Do 2050 roku Polska ma zyskać najnowocześniejszą sieć w Europie – z pociągami rozpędzającymi się do 350 km/h i połączeniami dalekobieżnymi w każdym powiecie.
Wideo Polska kolej wkracza w nową erę: 4,7 tys. km nowych linii i 800 mln pasażerów rocznie

Rekordowe inwestycje i ambitne plany

Polska wkracza w okres przełomowych zmian na kolei. Rząd premiera Donalda Tuska zapowiedział budowę Zintegrowanej Sieci Kolejowej – kompleksowego planu rozwoju transportu szynowego do 2050 roku. To odpowiedź na wieloletnie zaniedbania, kiedy wiele tras likwidowano, a infrastruktura pozostawała w rozsypce. Teraz stawka jest jasna: kolej ma stać się najchętniej wybieranym środkiem transportu przez Polaków i Polki.

Skala projektu robi wrażenie. Łączna długość nowych linii wyniesie 4,7 tys. km – to ponad dwa razy więcej niż zakładały plany poprzedniej ekipy. Z tego aż 2,7 tys. km to linie Kolei Dużych Prędkości, na których pociągi będą mogły rozpędzać się do 350 km/h. Dla porównania: obecnie najszybsze składy w kraju osiągają około 200 km/h. Premier Donald Tusk podkreślił: „Budujemy najbardziej nowoczesną sieć kolejową na kontynencie. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku uruchomiliśmy nowe połączenia i przystanki oraz wyremontowaliśmy istniejące”.

„Będziemy mieli najszybszą kolej w Europie, bo Polacy zasługują na to, aby móc się przemieszczać tak, jak robią to Japończycy czy Chińczycy”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak dodał, że obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczono 100 mld zł. Te pieniądze pójdą nie tylko na nowe tory, ale także na budowę stacji, modernizację istniejących odcinków oraz cyfryzację systemu sterowania ruchem. Efekty mają być widoczne już wkrótce: w 2026 roku prognozuje się 470 mln pasażerów, a w 2027 – rekordowe 500 mln.

Kolej dużych prędkości – skok cywilizacyjny dla całego kraju

Najbardziej spektakularnym elementem planu jest budowa linii KDP (Kolei Dużych Prędkości). Pociągi poruszające się z prędkością 350 km/h skrócą podróże między największymi miastami. Koncepcja „Polska 100 minut” zakłada, że z Warszawy do głównych metropolii dojedziemy w około półtorej godziny. Z kolei „Polska w 3 godziny” pozwoli przejechać kraj w wyjątkowo krótkim czasie – to zmieni myślenie o lokalizacji pracy, mieszkania i wypoczynku.

– „Kiedy zakończymy realizację wielkiego projektu, w ciągu roku powinniśmy przewozić w Polsce blisko 800 mln pasażerów. Już dziś nasza kolej przewozi niemal tyle osób, ilu mieszkańców liczy cała Unia Europejska” – zaznaczył premier. Rzeczywiście, w 2025 roku z usług kolei skorzystało 438 mln podróżnych – o 7,7% więcej niż rok wcześniej i najwięcej od ponad 30 lat. Wzrost o 100 mln w ciągu ostatnich trzech lat pokazuje, że apetyt na podróże pociągiem rośnie.

  • 4,7 tys. km nowych linii kolejowych (w tym 2,7 tys. km KDP) oraz 5,6 tys. km modernizacji
  • 100 mld zł przeznaczone na rozwój infrastruktury kolejowej
  • Cel: 800 mln pasażerów rocznie po zakończeniu inwestycji
  • W 2025 r.438 mln pasażerów (wzrost o 7,7% r/r)
  • Przywracane połączenia do 2027 r. m.in. w Policach, Sokołowie Podlaskim, Połańcu, Stroniu Śląskim i Łomży

Co te zmiany oznaczają dla mieszkańców Knurów i okolicy?

Dla naszego regionu inwestycje kolejowe to szansa na realną poprawę komunikacji. Knurów leży w sercu Górnego Śląska, w sąsiedztwie takich miast jak Gliwice, Rybnik czy Żory. Obecnie mieszkańcy korzystają głównie z linii lokalnych, które często wymagają przesiadek. Plan Zintegrowanej Sieci Kolejowej zakłada włączenie każdego powiatu do sieci połączeń dalekobieżnych – to oznacza, że również powiat gliwicki, w którym leży nasze miasto, zyska bezpośrednie kursy do stolicy i innych ważnych ośrodków.

Modernizacja istniejących tras (np. linii nr 159 Orzesze – Wodzisław Śląski czy połączenia z Katowicami przez Gliwice) może skrócić czas dojazdu do aglomeracji. Dziś podróż do Katowic zajmuje około 40-50 minut – po remontach i wprowadzeniu nowego taboru może spaść poniżej pół godziny. Z kolei budowa KDP w województwie śląskim (planowana tzw. „szprycha” na południe) sprawi, że z Knurów do Wrocławia czy Krakowa dojedziemy w godzinę, a do Warszawy w około 100 minut. To ogromna zmiana dla osób dojeżdżających do pracy, studentów czy rodzin planujących weekendowe wyjazdy.

Dodatkowo rząd przywraca połączenia do miejscowości, które przez lata były odcięte od torów. Choć w najbliższym czasie dotyczy to głównie regionów północno‑wschodnich (Police, Łomża), to dla naszego regionu ważny jest sygnał: kolej wraca do łask. W województwie śląskim trwają prace nad rewitalizacją linii do Rybnika i Wodzisławia, a w dalszej perspektywie możliwe jest włączenie Knurów w system szybkich kolei aglomeracyjnych. – „To będzie miało ogromne znaczenie cywilizacyjne. Mówimy o projekcie, dzięki któremu życie, mieszkanie i praca w wielu mniejszych miejscowościach staną się bardziej atrakcyjne” – argumentował premier Tusk.

Dla mieszkańców Knurów oznacza to nie tylko szybsze podróże, ale także wzrost wartości nieruchomości, większą liczbę turystów i inwestorów. Lokalne firmy zyskają lepszy dostęp do rynków pracy w całej Polsce, a młodzież – realną alternatywę dla wyjazdu do dużych miast. Kolej przestaje być „ostatnią deską ratunku” – staje się nowoczesnym, ekologicznym i wygodnym środkiem transportu.

Rekordowa liczba pasażerów i przywracane połączenia – dowód skuteczności

Plany to jedno, ale realne efekty już widać. PKP Intercity zwiększyło liczbę codziennych połączeń o 130 i przewozi o 30% więcej pasażerów niż na początku kadencji. Pociągi wracają tam, gdzie przez lata nie kursowały. Do końca 2027 roku przywrócone zostanie połączenie m.in. z Policami, Sokołowem Podlaskim, Połańcem i Stroniem Śląskim. Łomża zyska bezpośrednie kursy do Warszawy.

– „Od kiedy przejęliśmy władzę, PKP Intercity zwiększyło liczbę realizowanych codziennie połączeń o 130 oraz przewozi o 30% więcej pasażerów” – przypomniał minister Klimczak. Te liczby potwierdzają, że inwestycje przekładają się na realny wzrost zainteresowania koleją. W 2025 roku padł rekord 438 mln pasażerów – to więcej niż w szczycie popularności kolei w latach 80. i 90. – jeszcze przed erą masowej motoryzacji.

Dla pasażerów kluczowe są nie tylko nowe trasy, ale także komfort. Rząd zapowiada zakup nowoczesnego taboru: pociągów dalekobieżnych, podmiejskich i regionalnych, wyposażonych w klimatyzację, Wi‑Fi i udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami. Wszystko po to, by kolej wygrała rywalizację z samochodem i autobusem.

„Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację”.

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

Podsumowanie – kolej motorem rozwoju Polski i Knurów

Największy program inwestycyjny w historii polskiej kolei to nie tylko megaprojekt infrastrukturalny, ale przede wszystkim odpowiedź na potrzeby milionów obywateli. Lepsze połączenia to więcej możliwości zawodowych, edukacyjnych i turystycznych. Dla Knurów – miasta w dynamicznie rozwijającym się regionie – to szansa na przyspieszenie i wyrównanie szans z największymi aglomeracjami.

Rząd stawia na kolej, bo to najbezpieczniejszy, najbardziej ekologiczny i – po modernizacji – najszybszy sposób podróżowania. Jeśli plany się zrealizują, już za 25 lat każdy powiat w Polsce będzie miał dostęp do dalekobieżnych pociągów, a z Knurów do Warszawy dojedziemy w 100 minut. To wizja, która zmienia wszystko.