Polska zorganizuje pierwsze ćwiczenia Koalicji Chętnych z udziałem wojsk z Francji i Wielkiej Brytanii
Jesienne manewry Koalicji Chętnych odbędą się w Polsce
Polska została wskazana jako gospodarz pierwszych ćwiczeń wojskowych Koalicji Chętnych. Manewry mają odbyć się jesienią 2026 r., a udział w nich mają wziąć wojska brytyjskie i francuskie. Informację przekazał w Paryżu premier Donald Tusk po zakończeniu spotkania liderów państw zaangażowanych we wsparcie Ukrainy. Decyzja zapadła wspólnie w gronie państw tworzących koalicję, która działa na rzecz bezpieczeństwa w regionie.
Ćwiczenia mają zwiększyć gotowość państw uczestniczących do wspólnego działania w sytuacji zagrożenia. Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim dalsze wzmacnianie obecności sojuszniczej w Polsce i rozwijanie współpracy wojskowej z partnerami z Europy Zachodniej. Taki format treningów ma służyć nie tylko armii, ale także budowaniu mechanizmów, które w razie potrzeby mają chronić bezpieczeństwo całego regionu. W praktyce Polska staje się miejscem, w którym sojusznicy będą sprawdzać współdziałanie sił i procedur.
„Pierwsze ćwiczenia wojskowe Koalicji Chętnych z udziałem wojsk brytyjskich i francuskich odbędą się jesienią tego roku w Polsce. Manewry wzmocnią gotowość państw sojuszniczych do wspólnego działania na rzecz bezpieczeństwa regionu oraz Ukrainy”
Donald Tusk, premier
Warszawa przygotowuje miejsce dla stałej obecności wojsk sojuszniczych
Premier zapowiedział także działania związane z infrastrukturą wojskową w Polsce. Chodzi o przygotowanie zaplecza, które ma umożliwić stałą obecność wojsk sojuszniczych na terytorium kraju, obok już obecnych sił amerykańskich. To oznacza konieczność rozwijania baz, zabezpieczenia logistycznego i rozwiązań pozwalających na przyjęcie kolejnych jednostek w przyszłości. Tego typu przygotowania mają znaczenie strategiczne, ale ich skutki są też praktyczne dla lokalnych społeczności.
W regionach, gdzie powstaje lub jest rozwijana taka infrastruktura, pojawiają się nowe zadania dla samorządów, służb i firm współpracujących z wojskiem. Potrzebne są drogi dojazdowe, zaplecze techniczne, łączność i rozwiązania logistyczne, które pozwolą na sprawne funkcjonowanie żołnierzy sojuszniczych. Dla mieszkańców oznacza to często intensywniejszy ruch wojskowy, większą obecność sprzętu i kolejne inwestycje w otoczeniu obiektów militarnych. Rząd podkreśla przy tym, że celem jest trwałe wzmocnienie bezpieczeństwa państwa.
„Kluczowa rola naszego kraju jest absolutnie doceniana. Muszę powiedzieć z dużą satysfakcją, że nasze miejsce – nie tylko w Koalicji, ale także w Europie – jest dzisiaj naprawdę bardzo znaczącym miejscem”
Donald Tusk, premier
Polska i sojusznicy utrzymują wsparcie dla Ukrainy
Podczas wystąpienia w Paryżu szef rządu mówił też o dalszym zaangażowaniu Polski po stronie Ukrainy. Zadeklarował, że kraj pozostanie aktywny we współpracy z sojusznikami z NATO i nadal będzie uczestniczył w obronie przed Rosją. Jednocześnie zaznaczył, że na obecnym etapie nie są planowane kolejne dostawy uzbrojenia. Wprost wskazał też, że nie przewiduje się nowych donacji sprzętu wojskowego.
W praktyce dla obywateli oznacza to, że wsparcie dla Ukrainy będzie kontynuowane, ale w innej formie niż bezpośrednie przekazywanie kolejnych systemów czy pocisków. Premier odniósł się również do sprawy pocisków do systemów Patriot i zaznaczył, że obecnie nie jest planowane ich dalsze przekazywanie. Takie decyzje są zwykle podejmowane po uzgodnieniach z partnerami z sojuszu i mają uwzględniać zarówno potrzeby frontu, jak i bezpieczeństwo własne państw. Polska ma w tym układzie pozostać aktywnym uczestnikiem wspólnej polityki obronnej.
„Na tę chwilę nie przewiduję nowych donacji sprzętu do Ukrainy. Wszystko koordynujemy z sojusznikami i dopóki jestem Premierem, Polska będzie aktywnie uczestniczyła w obronie przed Rosją”
Donald Tusk, premier
Koalicja antybalistyczna i polska obecność w Paryżu
Premier zapowiedział również, że Polska może przystąpić do tworzonej koalicji na rzecz obrony antybalistycznej z Ukrainą. Warunkiem ma być przedstawienie przez polskie firmy odpowiedniej oferty przemysłowej. Oznacza to, że ewentualny udział kraju w tym projekcie ma być powiązany nie tylko z decyzją polityczną, ale także z możliwościami krajowego przemysłu. W tle pozostaje rozwój technologii związanych z obroną przeciw rakietom i innymi zagrożeniami z powietrza.
Po spotkaniu liderów Koalicji Chętnych Donald Tusk pozostał w Francji na zaproszenie prezydenta tego państwa i obserwował paradę z okazji Święta Narodowego Francji. W defiladzie na Polach Elizejskich uczestniczyli między innymi piloci Sił Powietrznych RP latający na samolotach F-16. Udział polskich lotników w uroczystościach był kolejnym elementem pokazującym obecność Polski w najważniejszych wydarzeniach wojskowych w Europie. Dla widzów i uczestników miało to także wymiar symboliczny, bo łączyło polityczne decyzje z widoczną obecnością polskich sił zbrojnych.
- jesień 2026 r. - termin pierwszych ćwiczeń wojskowych Koalicji Chętnych w Polsce
- Wielka Brytania i Francja - państwa, których wojska wezmą udział w manewrach
- Ukraina - państwo, którego bezpieczeństwo ma być wspierane przez ćwiczenia i dalszą współpracę
- NATO - sojusz, w ramach którego Polska ma kontynuować aktywne zaangażowanie
- F-16 - samoloty, na których w defiladzie uczestniczyli piloci Sił Powietrznych RP