Uwaga na fałszywe e-maile od rzekomych policjantów – oszuści straszą i wyłudzają dane
Oszuści podszywają się pod policję w e-mailach, grożąc konsekwencjami prawnymi. Nie daj się nabrać! Sprawdź, jak rozpoznać zagrożenie.
Do mieszkańców regionu docierają niebezpieczne wiadomości e-mail, w których nadawcy podają się za funkcjonariuszy Policji lub innych instytucji. W treści pojawiają się informacje o rzekomym popełnieniu przestępstwa, a także groźby natychmiastowych konsekwencji prawnych. Celem oszustów jest wyłudzenie danych osobowych lub pieniędzy – ostrzega gliwicka policja.
Oszuści wykorzystują logotypy Policji, Europolu i innych urzędów, by uwiarygodnić swoje wiadomości. Powołują się na przepisy prawa, często dołączają rzekome dokumenty lub wskazują adres e-mail, pod który należy niezwłocznie odpowiedzieć. Nierzadko są to prywatne skrzynki, niemające związku z instytucjami państwowymi. Działają pod presją czasu, licząc na emocjonalną reakcję odbiorcy.
Jak rozpoznać próbę oszustwa? Charakterystyczne sygnały to: groźby natychmiastowych konsekwencji, prywatny adres nadawcy, podejrzane załączniki lub linki, oraz nakłanianie do pilnego kontaktu.
Policja radzi, jak się chronić: nie odpowiadaj na podejrzane wiadomości, nie otwieraj załączników ani linków z nieznanego źródła, nie przekazuj swoich danych osobowych ani finansowych. W razie wątpliwości skontaktuj się z najbliższą jednostką Policji i zgłaszaj takie wiadomości jako spam lub próbę phishingu.
Przypominamy: Policja nigdy nie wysyła e-maili z żądaniem przekazania danych, dokonania płatności czy pilnego kontaktu w związku z rzekomym postępowaniem. Zachowaj czujność i weryfikuj informacje wyłącznie w oficjalnych źródłach.
Źródło: policja.gov.pl