Tauron sprawdzi linie energetyczne z powietrza. Nad Knurem pojawi się śmigłowiec
Mieszkańcy Knurowa w najbliższych tygodniach mogą usłyszeć nad swoimi głowami charakterystyczny dźwięk wirnika. Od 7 do 31 sierpnia 2026 roku nad miastem będą wykonywane loty inspekcyjne śmigłowcem Robinson R44 Raven II (SP-MBK). To element rutynowej kontroli sieci energetycznej, którą zlecił operator – spółka Tauron Dystrybucja S.A..
Dlaczego śmigłowiec pojawi się nad Knurem?
Głównym celem powietrznej misji jest ocena stanu technicznego linii energetycznych przebiegających przez teren miasta. Dzięki lotom na niskim pułapie specjaliści będą mogli dokładnie przyjrzeć się izolatorom, przewodom oraz konstrukcjom wsporczym, bez konieczności wyłączania napięcia czy angażowania ciężkiego sprzętu naziemnego.
Inspekcja z powietrza pozwala szybko wykryć ewentualne usterki, korozję lub uszkodzenia mechaniczne, które mogłyby w przyszłości doprowadzić do awarii. Zebrane w ten sposób dane posłużą do zaplanowania niezbędnych prac eksploatacyjnych i modernizacyjnych, co przełoży się na większe bezpieczeństwo dostaw prądu dla mieszkańców i firm.
Harmonogram i zasady lotów
Loty odbywać się będą w dni powszednie, w godzinach od 9:00 do 16:00. Jak podkreśla operator, cała operacja jest w pełni legalna – zgodę na wykonywanie lotów wydał Prezydent Miasta Knurów, działając na podstawie przepisów ustawy Prawo lotnicze.
- Śmigłowiec będzie operował na wysokości nie mniejszej niż 150 m AGL (około 150 metrów nad poziomem terenu).
- Zachowanie tego pułapu ma zminimalizować ryzyko kolizji z infrastrukturą techniczną miasta, taką jak maszty, kominy czy inne obiekty.
- Operator zobowiązany jest do przestrzegania wszystkich obowiązujących przepisów dotyczących wykonywania lotów oraz zasad bezpieczeństwa.
Warto dodać, że wybór śmigłowca Robinson R44 Raven II nie jest przypadkowy – to lekka, zwrotna maszyna, która doskonale sprawdza się w precyzyjnych inspekcjach na małych wysokościach. Dzięki temu możliwe jest dokładne przyjrzenie się nawet trudno dostępnym odcinkom sieci.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Dla przeciętnego knurowianina pojawienie się śmigłowca nad miastem może być zaskoczeniem, szczególnie jeśli ktoś nie zna planów Tauronu. Dlatego władze miasta apelują o spokój i cierpliwość. Obecność maszyny to wyłącznie rutynowa czynność techniczna, która nie stwarza żadnego zagrożenia dla ludzi ani mienia.
Warto podkreślić, że tego typu inspekcje są standardem w branży energetycznej. Pozwalają one uniknąć poważniejszych awarii, które mogłyby pozostawić mieszkańców bez prądu na dłuższy czas. To także oszczędność – wykrycie usterki na wczesnym etapie jest znacznie tańsze niż naprawa po awarii.
Co dalej?
Po zakończeniu lotów, które potrwają do końca sierpnia, Tauron Dystrybucja przeanalizuje zebrane dane i opracuje plan ewentualnych napraw. Mieszkańcy, którzy zauważą śmigłowiec, nie muszą zgłaszać tego służbom – chyba że zauważą coś niepokojącego, jak np. zerwany przewód czy uszkodzony słup. W takich przypadkach należy kontaktować się z pogotowiem energetycznym.
Informacje przekazał Urząd Miasta Knurów.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!